Aleksandra



Co poczułaś gdy po raz pierwszy zobaczyłaś swój obraz?
Mandala miała być „tylko” urodzinowym prezentem dla siebie, a stała się wielowymiarowym procesem. Widząc ją po raz pierwszy przyszły do mnie słowa „Przecież tu jest o energii męskiej i żeńskiej!” i to zdanie towarzyszyło mi przez wiele miesięcy w odkrywaniu czym dla mnie jest połączenie tych energii i co potrzebuje w sobie uzdrowić, by intencja w niej zawarta stała się moją codziennością.
Jak obecność obrazu wpływa na energię Twojej przestrzeni
Mandala stała się portalem do przeszłych wcieleń i dziś pozwoliła uwolnić to, co przez wieki było zakryte.
Z jaką intencją lub emocją najczęściej na niego spoglądasz?
Noszę w sobie wdzięczność za to , co dzięki niej odkryłam i uzdrowiłam.
Jak jednym zdaniem opisałabyś jego energię?
Moje życie wypełnia Miłość i Lekkość.



























